Wstrząs 650 metrów pod ziemią. Śmiertelny wypadek w ZG Eko-Plus w Bytomiu
Wieczorna akcja ratunkowa w Bytomiu zakończyła się najgorszą z możliwych informacji. Po wstrząsie, do którego doszło 17 czerwca (środa) w prywatnej kopalni ZG Eko-Plus, jeden z górników został odnaleziony martwy. Wcześniej przez wiele godzin nie było z nim kontaktu.
Wstrząs na poziomie 650 metrów i ewakuacja załogi
Zdarzenie miało miejsce na głębokości 650 metrów. W rejonie zagrożenia przebywało w tym czasie dziewięciu górników. Ośmiu z nich zdołało oddalić się z miejsca wstrząsu o własnych siłach. Trzech pracowników doznało lekkich obrażeń.
Dwóch poszkodowanych zostało zaopatrzonych przez pogotowie ratunkowe i przewiezionych do szpitala. Trzeci górnik, mimo urazów, nie pozostał pod opieką szpitalną i – na własną prośbę – wrócił do domu. Największy niepokój budziła jednak sytuacja czwartego pracownika, z którym po wstrząsie nie udało się nawiązać kontaktu.
Nie było kontaktu z czwartym z górników.
netTG.pl
Poszukiwania trwały do późnego wieczora. Po godz. 22:00 dotarli do zaginionego
Ratownicy prowadzili działania w trudnych warunkach pod ziemią. Przełom nastąpił dopiero późnym wieczorem. Po godz. 22:00 udało się dotrzeć do poszukiwanego górnika. Niestety, jak przekazano, mężczyzna nie żył.
Po godz. 22:00 udało się dotrzeć do poszukiwanego górnika. Niestety nie żył.
netTG.pl
Dramatyczne wydarzenia przypominają, jak niebezpieczna pozostaje praca w górnictwie, nawet w kopalniach funkcjonujących od lat na znanych złożach. W tym przypadku do wstrząsu doszło w zakładzie, który od dawna jest ważnym pracodawcą w Bytomiu.
Czym jest Z.G. EKO-PLUS Sp. z o.o. w Bytomiu-Stroszku
Z.G. EKO-PLUS Sp. z o.o. to kopalnia węgla kamiennego zaliczana do wąskiej grupy zakładów działających w Polsce w oparciu o prywatny polski kapitał – jest jedną z dwóch takich kopalń w kraju. Węgiel wydobywany jest tam nieprzerwanie od 2010 roku, a zakład zapewnia blisko 400 miejsc pracy – nie tylko górnikom, ale też mechanikom, elektrykom i innym specjalistom.
- Wydobycie prowadzone jest nieprzerwanie od 2010 roku.
- Kopalnia daje zatrudnienie blisko 400 osobom w różnych zawodach.
- Eksploatacja odbywa się systemem przodkowym na dawnym złożu byłej kopalni Powstańców Śląskich w Bytomiu-Stroszku.
Zakład prowadzi wydobycie systemem przodkowym na dawnym złożu byłej kopalni Powstańców Śląskich w Bytomiu-Stroszku. Okoliczności wstrząsu i śmiertelnego wypadku będą wyjaśniane.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!