Wstrząs o 6:19 w KWK Halemba. Dwa zgłoszenia, bez szkód i bez akcji ratowniczej
Poranek w KWK Halemba rozpoczął się od silnie odczuwalnego sygnału z podziemi. 15 czerwca o godzinie 6:19 w kopalni doszło do wstrząsu, który – choć zauważony przez część załogi – nie przyniósł żadnych negatywnych skutków ani dla pracowników, ani dla infrastruktury.
Co wydarzyło się w Halembie?
Informację o zdarzeniu przekazała Polska Grupa Górnicza. Jak wyjaśniła rzeczniczka spółki, Ewa Grudniok, zjawisko miało energię 9,0 x 10⁶ J. Wstrząs został zlokalizowany w rejonie ściany 2 pokładu 410, a jego ognisko znajdowało się około 40 metrów przed frontem ściany oraz 30 metrów na północ od chodnika ścianowego 3 w pokładzie 410.
Do wstrząsu doszło 15 czerwca o godzinie 6:19, a jego energia wyniosła 9,0 x 10⁶ J.
Ewa Grudniok, rzeczniczka Polskiej Grupy Górniczej
Wstrząsy tego typu są zjawiskami, które pojawiają się na terenach objętych eksploatacją górniczą. Wynikają z naprężeń w górotworze towarzyszących prowadzonym robotom wydobywczym. Z perspektywy kopalni kluczowe jest jednak to, co dzieje się bezpośrednio po takim incydencie – czy są poszkodowani, czy doszło do uszkodzeń i czy trzeba uruchamiać służby ratownicze.
Dwa zgłoszenia z dołu, ale bez skutków
Po porannym wstrząsie odnotowano dwa zgłoszenia dotyczące tego, że był on odczuwalny pod ziemią. Spółka podkreśla jednak, że nie stwierdzono żadnych negatywnych konsekwencji zdarzenia. Nie było też potrzeby podejmowania działań ratowniczych.
- dwa zgłoszenia dotyczące odczuwalności wstrząsu pod ziemią,
- brak zagrożenia dla załogi,
- brak uszkodzeń infrastruktury i brak konieczności prowadzenia akcji ratowniczej.
Nie stwierdzono żadnych negatywnych skutków zdarzenia – nie było zagrożenia dla załogi ani uszkodzeń infrastruktury.
Polska Grupa Górnicza
Stały nadzór sejsmiczny w rejonach robót
W kopalniach, gdzie prowadzone są prace wydobywcze, aktywność górotworu jest obserwowana na bieżąco. Jak przypominają służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo pracy, wstrząsy są monitorowane zarówno przez kopalniane zespoły, jak i wyspecjalizowane systemy sejsmiczne. Pozwala to analizować sytuację w rejonach prowadzonych robót i reagować adekwatnie do wyników pomiarów oraz zgłoszeń z dołu.
W przypadku porannego zdarzenia w KWK Halemba bilans jest jednoznaczny: mimo odczuwalnego wstrząsu nie ucierpiał żaden z górników, a prace nie wymagały uruchamiania akcji ratowniczej.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!