Rewanż w europejskich pucharach: GKS Katowice podejmuje MSK Żilina na Arenie
Już w czwartek, 30 lipca o godzinie 20:30, na Arenie Katowice odbędzie się rewanżowe spotkanie II rundy eliminacji Ligi Konferencji UEFA pomiędzy GKS-em Katowice a słowackim MSK Żilina. Po przegranej 1:2 w pierwszym meczu, katowiczanie muszą odrobić stratę przed własną publicznością, aby myśleć o awansie do kolejnej rundy.
Stawka rewanżu: szansa na historyczny awans
GKS Katowice znajduje się w trudnej, ale wciąż otwartej sytuacji. Porażka w Żylinie nie przekreśla nadziei – zwycięstwo u siebie dowolnym jednobramkowym wynikiem (np. 1:0 lub 2:1) doprowadzi do dogrywki, a wygrana dwoma golami daje bezpośredni awans. Pomocnik GKS-u, Bartosz Nowak, nie ukrywał presji na przedmeczowej konferencji prasowej.
Chcemy wyciągać dobre wnioski po poprzednich spotkaniach. Na pewno damy z siebie wszystko. Gramy o wszystko, gramy u siebie. Niezależnie od wyniku pierwszego spotkania chcielibyśmy u siebie wygrać, a tym bardziej jeśli to zwycięstwo pozwoli nam pozostać w grze. Taki mamy cel i odpowiedzialność.
Bartosz Nowak, pomocnik GKS-u Katowice
Dla katowickiego klubu to pierwszy występ w europejskich pucharach od 23 lat. Każdy kolejny mecz to już sukces, ale apetyt rośnie wraz z grą – zespół Rafała Góraka chce powalczyć o więcej.
Trener Górak: rywal o europejskich standardach
Szkoleniowiec GKS-u, Rafał Górak, podkreślał, że MSK Żilina to drużyna przyzwyczajona do gry w kwalifikacjach Ligi Europy i Ligi Konferencji. Słowacy narzucili wysokie tempo już w pierwszym spotkaniu, co było wyzwaniem dla katowiczan.
Spodziewamy się dużej intensywności gry drużyny przeciwnej, można powiedzieć, że to intensywność o standardach europejskich i tego doświadczyliśmy już w pierwszym meczu. To nie jest słaby rywal, to jest drużyna, która grała w kwalifikacjach Ligi Europy. My jutro gramy dopiero drugi mecz w europejskich pucharach po 23 latach przerwy. Bardzo dużo już osiągnęliśmy, ale mamy apetyt na grę w kolejnej rundzie i zrobimy wszystko, żeby po tym meczu schodzić z boiska z podniesioną głową.
Rafał Górak, trener GKS-u Katowice
Mimo że katowiczanie są beniaminkiem w europejskich rozgrywkach, determinacja w szatni jest ogromna. Szkoleniowiec zapowiedział, że zespół nie zamierza się bronić – atak i presja na bramkę rywala mają być kluczem do odrobienia strat.
Bilety i organizacja – jak kibice mogą wesprzeć drużynę
Klub uruchomił już sprzedaż wejściówek na rewanż. Posiadacze karnetów mają pierwszeństwo zakupu oraz niższe ceny – wyjątkiem są kibice z sektorów 6 i 7, którzy – ze względu na wymogi UEFA – muszą wybrać inne dostępne miejsca. Poniżej zestawienie cen biletów:
| Rodzaj biletu | Karnetowicze | Bez karnetu |
|---|---|---|
| Trybuna Południowa („Blaszok”) i Północna | 40 zł | 49 zł |
| Trybuna Wschodnia | 50 zł | 59 zł |
| Trybuna Zachodnia | 60 zł | 69 zł |
| Bilet dziecięcy | od 15 zł | od 25 zł |
| Bilet ulgowy | od 25 zł | od 35 zł |
| Bilet rodzinny | 100 zł | 120 zł |
W dniu meczu bilety kupowane w kasach stadionowych będą droższe o 5 zł. Dostępne są także wejściówki VIP w cenie 400 zł (bez parkingu) oraz 300 zł dla dzieci i młodzieży do 18. roku życia. Wejściówki można nabyć online na stronie bilety.gkskatowice.eu, w sklepie GIEKSA FANSTORE w Galerii Katowickiej (ul. 3 Maja 30) oraz w kasach Areny Katowice w dniu meczu.
Dla lokalnej społeczności to wyjątkowa okazja, by po ponad dwóch dekadach znów poczuć atmosferę europejskiego pucharu w Katowicach. Mecz z MSK Żilina to nie tylko sportowa rywalizacja, ale też szansa na promocję miasta i pokazanie, że GKS potrafi rywalizować na arenie międzynarodowej. Frekwencja na trybunach może stać się dodatkowym atutem w walce o awans.
Rewanż odbędzie się w czwartek, 30 lipca, o godzinie 20:30 na Arenie Katowice. Transmisję na żywo przeprowadzi TVP Sport. Kibice, którzy nie mogą pojawić się na stadionie, będą mogli śledzić przebieg spotkania w telewizji. Zakończenie dwumeczu poznamy jeszcze tego samego wieczoru – jeśli GKS odrobi straty, czeka go kolejna runda eliminacji Ligi Konferencji UEFA.
Źródło: GKS Katowice – komunikat klubowy oraz wypowiedzi z przedmeczowej konferencji prasowej.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!