Pożar na targowisku przy Mickiewicza w Katowicach. 23-latek zatrzymany
W nocy z 21 na 22 sierpnia doszło do pożaru na targowisku przy ulicy Mickiewicza w Katowicach. Ogień pojawił się tuż po północy i objął część zabudowy targowiska. Na szczęście nikt nie ucierpiał, a policja zatrzymała 23-letniego mężczyznę podejrzanego o podpalenie.
Strażacy walczyli z ogniem przez prawie trzy godziny
Dyżurny Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Katowicach poinformował, że zgłoszenie o pożarze wpłynęło o północy. Na miejsce natychmiast skierowano 6 zastępów straży – 4 zastępy PSP oraz 2 zastępy OSP. Łącznie w akcji brało udział 26 strażaków, którzy dotarli na miejsce już po 9 minutach od zgłoszenia.
Jak przekazał oficer prasowy KM PSP w Katowicach, mł. kpt. Jakub Tondos, pożar był już rozwinięty, gdy strażacy rozpoczęli działania. Ratownicy podali 3 prądy wody, aby opanować ogień. Pożar udało się opanować o godzinie 0:30, a całkowite zakończenie działań nastąpiło o 2:54. Strażacy odłączyli zasilanie na terenie targowiska i skontrolowali pogorzelisko kamerą termowizyjną, aby upewnić się, że nie ma ukrytych zarzewi ognia.
Spłonęło 15 straganów
W wyniku pożaru spłonęło około 15 straganów o wymiarach około 3x3 metry każdy. To znaczna część zabudowy targowiska, które znajduje się w pobliżu domu handlowego Ślązak. Skala zniszczeń nie została jeszcze oficjalnie potwierdzona – trwa szacowanie strat.
Na szczęście w zdarzeniu nikt nie został poszkodowany. Strażacy działali sprawnie, a dzięki szybkiej interwencji udało się zapobiec rozprzestrzenieniu ognia na kolejne obiekty. Mieszkańcy okolicznych kamienic mogli jednak przez kilka godzin obserwować akcję gaśniczą i słyszeć sygnały pojazdów uprzywilejowanych.
Podejrzany o podpalenie zatrzymany
Komenda Miejska Policji w Katowicach poinformowała, że w związku z pożarem zatrzymano 23-letniego mężczyznę, który jest podejrzewany o podpalenie. Funkcjonariusze nie ujawnili na razie szczegółów dotyczących motywów jego działania ani okoliczności zatrzymania.
W najbliższym czasie planowane są oględziny z udziałem biegłego z zakresu pożarnictwa, które mają dokładnie określić przyczynę powstania ognia. Na tę chwilę przyczyna pożaru nie została oficjalnie potwierdzona. Policja prowadzi dalsze czynności w tej sprawie.
Dlaczego to ważne dla mieszkańców?
Targowisko przy ulicy Mickiewicza to miejsce, z którego codziennie korzystają mieszkańcy Katowic – zarówno ci robiący zakupy, jak i handlowcy, którzy stracili w nocy swoje stoiska. Pożar takiej skali to nie tylko straty materialne, ale także utrudnienia dla lokalnej społeczności. Wielu kupców może potrzebować czasu, aby odbudować swój dorobek, a klienci przez jakiś czas mogą nie znaleźć tu swoich ulubionych punktów handlowych.
To także sygnał, jak ważne jest szybkie reagowanie służb i skuteczna współpraca straży pożarnej z policją. Dzięki sprawnej akcji udało się uniknąć ofiar, a zatrzymanie podejrzanego daje nadzieję, że sprawca poniesie konsekwencje.
Co dalej?
W najbliższych dniach należy spodziewać się kolejnych informacji w tej sprawie – zarówno dotyczących wyników oględzin, jak i decyzji prokuratury wobec zatrzymanego mężczyzny. Mieszkańcy, którzy mają jakiekolwiek informacje mogące pomóc w wyjaśnieniu okoliczności pożaru, mogą kontaktować się z Komendą Miejską Policji w Katowicach. Redakcja WKATOWICACH.eu będzie monitorować sprawę i poinformuje o nowych ustaleniach.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!