Wtorek, 14 lipca 2026
Imieniny: Marceli, Kamil, Angelina

Stan 8-latki po ataku psów w Sosnowcu stopniowo się poprawia

Stan 8-latki, która została pogryziona przez psy w Sosnowcu, poprawia się w Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach. Dziewczynka jest przytomna i przechodzi kolejne etapy leczenia pod opieką specjalistów.

Atak na posesji w dzielnicy Dańdówka

Do zdarzenia doszło w piątek 26 czerwca przed 20.00 na terenie jednej z posesji w dzielnicy Dańdówka. Sosnowieccy policjanci zostali powiadomieni o ataku psa lub psów na dziecko przebywające na terenie firmy, w której pracował ojciec dziewczynki.

Z ustaleń wynika, że mieszkaniec Sosnowca przyszedł tam razem z dwiema córkami w wieku 8 i 10 lat, by jak zwykle nakarmić dwa psy przebywające na posesji. Zwierzęta były znane rodzinie i wcześniej nie miały przejawiać agresji wobec domowników ani dzieci.

Ojciec zasłonił córkę własnym ciałem

W trakcie wizyty psy rzuciły się na młodszą dziewczynkę. Ojciec próbował osłonić córkę własnym ciałem i sam również odniósł obrażenia. Na miejscu zareagowali przypadkowi świadkowie, którzy odgonili zwierzęta.

Pogryziona 8-latka została w poważnym stanie przewieziona do szpitala w Katowicach. Jej ojcu udzielono doraźnej pomocy, a starsza z córek nie ucierpiała. Obecny na miejscu lekarz weterynarii zdecydował o umieszczeniu psów na obserwacji w schronisku.

Leczenie w GCZD i najnowsze informacje o stanie dziecka

Dziecko w nocy trafiło do Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach. Placówka przekazała, że dziewczynka ma poważne obrażenia, ale jej stan był stabilny, a nad dalszym leczeniem czuwali specjaliści.

Najnowsze informacje są już bardziej optymistyczne. Szpital poinformował, że dziecko jest przytomne, przechodzi kolejne etapy terapii i powoli wraca do zdrowia. GCZD podkreśliło też zaangażowanie medyków, którzy uczestniczą w ratowaniu i leczeniu dziewczynki.

Policja wyjaśnia okoliczności zdarzenia

Sosnowieccy policjanci prowadzą czynności, które mają ustalić dokładne przyczyny i przebieg ataku. Funkcjonariusze analizują wszystkie okoliczności związane z wejściem na teren posesji oraz zachowaniem zwierząt przed i w trakcie zdarzenia.

Ta sprawa ma znaczenie dla lokalnej społeczności, bo przypomina, że nawet pies dobrze znany rodzinie może zareagować nieprzewidywalnie. W takich sytuacjach kluczowe są ostrożność, ograniczone zaufanie i szybka reakcja osób znajdujących się w pobliżu.

Co dalej?

Najważniejsze pozostaje dalsze leczenie dziewczynki w Katowicach oraz ustalenia policji dotyczące samego ataku. W tym momencie najistotniejsza informacja dla mieszkańców jest jedna: stan dziecka się poprawia, a lekarze nadal walczą o jego pełny powrót do zdrowia.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
MJ

Marek Jurewicz

Nadzoruje newsroom 24 Katowice i stawia na rzetelną, szybką informację z miasta oraz regionu.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!