Ogólne 27.07.2026

W czasie wolnym nie zapomniał o obowiązkach – dzielnicowy udaremnił kradzież w markecie

Katowicki dzielnicowy po służbie zatrzymał złodzieja, który ukradł alkohol w markecie. Służba nie kończy się po godzinach!

Komenda Miejska Policji w Katowicach

Józefa Lompy 19, 40-018 Katowice

Rok 2026 to wyjątkowy czas dla polskiej Policji – mija sto lat od utworzenia stanowiska dzielnicowego. To funkcjonariusze, którzy każdego dnia są najbliżej mieszkańców, dbają o bezpieczeństwo i budują lokalne zaufanie. Doskonałym przykładem, że policyjna misja trwa także poza godzinami pracy, jest postawa dzielnicowego z Komisariatu Policji IV w Katowicach.

W miniony piątek policjant, będąc po służbie, robił zakupy w supermarkecie przy ulicy Panewnickiej. W pewnym momencie zwrócił uwagę na nerwowo zachowującego się mężczyznę, który chował do plecaka butelki z alkoholem. Chwilę później 38-latek, nie płacąc za towar, próbował opuścić sklep. Dzielnicowy natychmiast zareagował i uniemożliwił mu ucieczkę. O zdarzeniu powiadomił dyżurnego katowickiej komendy, który wysłał na miejsce patrol. Przybyli policjanci potwierdzili, że mieszkaniec Katowic dopuścił się kradzieży sklepowej, za co został ukarany mandatem karnym.

To zdarzenie pokazuje, że policjantem jest się nie tylko w czasie służby. Funkcjonariusze, kierując się ślubowaniem i odpowiedzialnością za bezpieczeństwo, reagują także po godzinach pracy. W roku 100-lecia dzielnicowego takie sytuacje nabierają szczególnego znaczenia. Dzielnicowi od stu lat są blisko społeczności – znają potrzeby mieszkańców, pomagają i każdego dnia dbają o porządek w swoich rejonach. Ich zaangażowanie i czujność, nawet poza służbą, potwierdzają, że hasło „Dzielnicowy bliżej nas” to nie tylko slogan, ale rzeczywistość.

Źródło: policja.gov.pl

KK

Katarzyna Kłosowska

Zajmuje się kroniką policyjną i interwencjami; publikuje szybko, ale zawsze po sprawdzeniu faktów.

Więcej artykułów →

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.