Piątek, 31 lipca 2026
Imieniny: Ignacy, Helena, Lubomira
Polityka krajowa

Rząd szykuje zakaz telefonów w podstawówkach. Projekt trafi na posiedzenie w kilka dni

29.05.2026 Wideo
Rząd finalizuje projekt zakazu korzystania z telefonów komórkowych w publicznych szkołach podstawowych. Decyzję zapowiedziano po konsultacjach z młodzieżą w KPRM.
Wideo Rząd szykuje zakaz telefonów w podstawówkach. Projekt trafi na posiedzenie w kilka dni

Zakaz telefonów w szkołach podstawowych coraz bliżej

Rada Ministrów kończy prace nad rozwiązaniami, które mają ograniczyć używanie telefonów komórkowych w publicznych szkołach podstawowych. Zapowiedź padła podczas konsultacji „Cyfrowa Przyszłość Młodzieży”, w których uczestniczył premier Donald Tusk. Jak wynika z rządowych deklaracji, projekt ma znaleźć się na posiedzeniu rządu w ciągu kilku dni. To oznacza, że temat przechodzi z etapu zapowiedzi do konkretnego projektu legislacyjnego.

Powód jest jeden: rosnący problem uzależnienia dzieci i młodzieży od smartfonów. Według analiz przywołanych podczas spotkania najmłodsi potrafią spędzać przed ekranem telefonu od 5 do 7 godzin dziennie. W ocenie rządu to skala, której nie można dłużej ignorować. Planowane przepisy mają więc ograniczyć obecność telefonów w szkolnej codzienności, przede wszystkim wśród uczniów podstawówek.

„Wszyscy wiemy, że mierzymy się z cywilizacyjnym problemem narastającego uzależnienia od telefonów. Nie możemy przejść obok tego obojętnie”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

„W ciągu kilku dni na posiedzeniu rządu znajdzie się projekt zakazujący telefonów w szkołach. Nie możemy przejść obok tego problemu obojętnie. Według analiz, najmłodsi spędzają przed telefonem po 5-7 godzin dziennie. Wszyscy czujemy, że to nie jest normalne”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Premier podkreślił jednocześnie, że planowany zakaz nie ma być wymierzony w samych użytkowników technologii. W założeniu chodzi o ochronę dzieci i młodzieży, a nie o walkę z nowoczesnymi narzędziami. To ważne rozróżnienie dla rodziców i nauczycieli, którzy z jednej strony dostrzegają korzyści płynące z technologii, ale z drugiej obserwują jej coraz silniejszy wpływ na koncentrację, relacje i codzienne funkcjonowanie uczniów.

  • Projekt zakazu telefonów ma trafić na posiedzenie rządu w ciągu kilku dni.
  • Planowane rozwiązania dotyczą publicznych szkół podstawowych.
  • Według analiz dzieci spędzają przed smartfonem od 5 do 7 godzin dziennie.
  • Konsultacje odbyły się w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

Co to oznacza dla uczniów, rodziców i nauczycieli

Dla zwykłych rodzin najważniejsze jest to, że rząd chce uporządkować zasady korzystania z telefonów w szkole. Jeśli przepisy wejdą w życie, szkoły podstawowe będą działać w bardziej jednoznacznym systemie, bez pozostawiania wszystkiego wyłącznie lokalnym regulaminom i sporom między nauczycielami, rodzicami a uczniami. W praktyce może to oznaczać mniej sytuacji, w których smartfon odciąga dzieci od lekcji, kontaktu z rówieśnikami czy szkolnych obowiązków.

To także sygnał dla rodziców, że państwo chce mocniej wejść w temat higieny cyfrowej najmłodszych. Problem nie kończy się przecież na samych lekcjach. Wielogodzinne korzystanie z telefonu wpływa na sen, uwagę, naukę i sposób spędzania czasu po szkole. Z perspektywy nauczycieli nowe rozwiązania mogą ułatwić prowadzenie zajęć, ale rząd wyraźnie zaznacza, że skuteczność zależy od wspólnego działania wszystkich stron.

„Zakaz korzystania z telefonów w szkołach nie jest przeciwko użytkownikom. Razem musimy rozwiązać ten problem, aby chronić nas wszystkich”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Rząd zapowiada też dalszą współpracę z organizacjami młodzieżowymi. Celem ma być zbudowanie jak najszerszej akceptacji dla projektowanych przepisów. To istotne, bo ograniczenia dotyczą bezpośrednio uczniów, a więc grupy, której codzienne nawyki i sposób komunikacji najmocniej wiążą się dziś z telefonem. Konsultacje z młodzieżą mają pomóc wypracować rozwiązania, które będą możliwe do wdrożenia i społecznie zrozumiałe.

W spotkaniu, poza premierem, uczestniczyli także minister edukacji Barbara Nowacka oraz minister do spraw nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu Maciej Berek. Obecność przedstawicieli edukacji i administracji pokazuje, że temat ma nie tylko wymiar wychowawczy, ale także organizacyjny. Chodzi bowiem nie tylko o sam zakaz, lecz także o sposób jego wprowadzenia, egzekwowania i wpisania w codzienną pracę szkół.

Bezpieczeństwo w sieci i większa odpowiedzialność platform

Podczas konsultacji temat telefonów nie był jedynym wątkiem. Rząd zapowiedział również dalsze działania dotyczące bezpieczeństwa dzieci i młodzieży w Internecie. W centrum uwagi znalazła się kontrola związana z używaniem platform internetowych oraz potrzeba skuteczniejszego reagowania na treści szkodliwe. To ważne, bo samo ograniczenie telefonów w szkole nie rozwiązuje problemów, z którymi młodzi użytkownicy spotykają się w sieci po lekcjach i w domu.

Premier wskazał, że walka o bezpieczeństwo online musi opierać się na współpracy nauczycieli, rodziców, rządu i samych dzieci. Bez takiej solidarności działania będą nieskuteczne. W praktyce oznacza to, że obok przepisów potrzebne będą także jasne zasady korzystania z sieci, większa kontrola nad tym, jakie treści trafiają do najmłodszych, oraz wspólna odpowiedzialność za reagowanie na zagrożenia.

„Jeśli nie będzie pełnej solidarności między nauczycielami, rodzicami, rządem i dziećmi, to nie wygramy walki o bezpieczeństwo w Internecie. To nasze wspólne zadanie”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Osobny nacisk położono na przeciwdziałanie szkodliwym materiałom publikowanym w sieci. Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski zapowiedział, że ograniczanie patostreamów powinno iść w parze z większą odpowiedzialnością platform cyfrowych za publikowane treści. To wyraźna zapowiedź, że dyskusja o ochronie najmłodszych nie zatrzyma się na szkolnych korytarzach, ale obejmie też działanie największych serwisów internetowych.

„Patostreamy muszą być ograniczone. Platformy internetowe powinny ponosić za to odpowiedzialność”

Krzysztof Gawkowski, Wicepremier i Minister Cyfryzacji

Cały pakiet działań ma służyć jednemu celowi: odpowiedzialnej reakcji państwa na rosnące wyzwania cyfrowe. Z jednej strony chodzi o ograniczenie używania smartfonów przez dzieci w szkołach podstawowych, z drugiej o zwiększenie bezpieczeństwa w Internecie i mocniejsze egzekwowanie odpowiedzialności od platform. Dla rodzin, szkół i samych uczniów oznacza to, że polityka wobec cyfrowych zagrożeń ma być bardziej konkretna i wyraźnie nastawiona na ochronę najmłodszych.