Tragedia w kopalni Eko-Plus: nie żyje górnik, trzech rannych po wstrząsie na głębokości 650 metrów
W środę 17 czerwca w kopalni ZG Eko-Plus doszło do wstrząsu na głębokości 650 metrów. W rejonie zdarzenia przebywało 9 górników. Ośmiu z nich opuściło wyrobisko o własnych siłach, jednak jeden z pracowników pozostał bez kontaktu. Po godzinie 22:00 odnaleziono go, ale niestety nie żył.
Wstrząs na głębokości 650 metrów – przebieg zdarzenia
Do wstrząsu doszło w środę 17 czerwca w rejonie, w którym pracowało 9 górników. W wyniku zdarzenia 3 górników odniosło lekkie obrażenia. Dwóch z nich trafiło do szpitala, a jeden po udzieleniu pomocy wrócił do domu.
Pozostałych 8 górników zdołało samodzielnie wydostać się z zagrożonego rejonu. Służby kopalniane natychmiast rozpoczęły akcję poszukiwawczą za czwartym pracownikiem, z którym stracono kontakt. Jego ciało odnaleziono po godzinie 22:00.
Akcja ratunkowa i stan poszkodowanych
Po wstrząsie na miejsce skierowano ratowników górniczych, którzy przeszukali rejon wyrobiska. Dzięki sprawnej akcji udało się szybko dotrzeć do poszkodowanych. 3 górników wymagało pomocy medycznej – dwóch przewieziono do szpitala, jeden pozostał na obserwacji w domu.
Niestety, dla jednego z górników nie było już ratunku. Jego ciało znaleziono po godzinie 22:00. Okoliczności wypadku są obecnie wyjaśniane przez odpowiednie służby.
Kopalnia Eko-Plus – co to oznacza dla regionu?
Kopalnia ZG Eko-Plus to zakład, który daje pracę około 400 osobom. To ważny pracodawca w regionie, a każda taka tragedia odbija się na całej lokalnej społeczności – rodzinach górników, współpracownikach i mieszkańcach okolicznych miejscowości.
Wstrząs na głębokości 650 metrów przypomina, jak niebezpieczna jest praca pod ziemią. Choć statystyki wypadków w górnictwie w ostatnich latach się poprawiają, każde takie zdarzenie pokazuje, że ryzyko wciąż jest realne.
Co dalej?
Trwa wyjaśnianie przyczyn wstrząsu i okoliczności tragicznego wypadku. Służby kopalniane oraz nadzór górniczy prowadzą czynności, które mają ustalić, dlaczego doszło do zdarzenia i czy można było mu zapobiec.
Rodzinie zmarłego górnika oraz poszkodowanym składamy wyrazy współczucia i życzymy szybkiego powrotu do zdrowia. O dalszych ustaleniach będziemy informować na bieżąco.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!