Amanda ze schroniska w Katowicach straciła dom z powodu choroby opiekunki. Teraz szuka nowej rodziny
Mimo że Amanda ma już około 9 lat i za sobą traumatyczne rozstanie z ukochaną właścicielką, w katowickim schronisku wciąż jest uśmiechnięta i pełna energii. To jeden z tych psów, który zamiast smutku daje ludziom radość – ale sam wciąż czeka na kogoś, kto da mu nowy dom.
Historia, która łamie serce – dlaczego Amanda trafiła do schroniska?
Nie każdy pies w schronisku to ofiara porzucenia. Amanda przez lata mieszkała ze starszą panią, która była dla niej całym światem. Gdy kobieta poważnie zachorowała i trafiła do szpitala, nie było nikogo, kto mógłby przejąć opiekę nad psem. Rodzina podjęła wtedy trudną decyzję – oddała Amandę do Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Katowicach.
Mimo że minęło już kilka miesięcy, suczka wciąż czeka na nowych opiekunów. Jak podkreślają wolontariusze, Amanda nie straciła ani odrobiny radości życia. Jest wręcz przeciwnie – uchodzi za najbardziej wesołego psa w całym obiekcie.
Energia seniora – charakter i potrzeby Amandy
Choć Amanda jest psim seniorem, jej wigoru mogłyby pozazdrościć znacznie młodsze czworonogi. Uwielbia długie spacery, zabawę piłką i każdą okazję do aktywności. Wolontariuszka Małgorzata Talarczyk mówi o niej z wyraźnym wzruszeniem.
To przekochana, wesoła, trochę zwariowana suczka. Jest zdrowa, bardzo grzeczna i świetnie odnajduje się w kontakcie z ludźmi. Będzie fantastyczną towarzyszką dla rodziny, bo po prostu uwielbia wspólnie spędzać czas i się bawić.
Małgorzata Talarczyk, wolontariuszka Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Katowicach
Amanda lgnie do człowieka i potrzebuje bliskości. Najchętniej spędzałaby z opiekunem cały dzień. Z tego powodu źle znosi samotność – idealnym rozwiązaniem byłby dom, w którym ktoś pracuje zdalnie lub niemal zawsze ktoś jest obecny.
Idealny dom dla Amandy – czego szuka schronisko?
Suczka jest miksem labradora, dlatego czasem budzi się w niej instynkt myśliwski. Schronisko szuka dla niej domu bez kotów i najlepiej bez innych zwierząt. Choć nie przepada za wszystkimi psami, pod okiem wolontariuszy uczy się spokojnych relacji z niektórymi czworonogami.
Zupełnie inaczej wygląda stosunek Amandy do dzieci. Suczka chętnie będzie się z nimi bawić, biegać i spędzać czas. Ma ogromne pokłady energii, czułości i cierpliwości. jak mówi wolontariuszka: „Amanda to naprawdę wspaniała suczka i jestem przekonana, że da dużo szczęścia każdej rodzinie.”
Dlaczego ta historia jest ważna dla mieszkańców Katowic?
Każda adopcja to nie tylko nowy dom dla psa, ale też przestrzeń dla kolejnego potrzebującego zwierzęcia. Amanda pokazuje, że nawet seniorzy zasługują na drugą szansę – i potrafią obdarzyć miłością bez względu na przeszłość. Dla lokalnej społeczności to przypomnienie, że odpowiedzialna adopcja to decyzja na lata, a choroby i życiowe zawirowania nie mogą zostawiać zwierząt bez opieki.
Jak pomóc Amandzie znaleźć dom?
Schronisko zachęca do zapoznania się z zasadami adopcji i opisami psów na swojej oficjalnej stronie internetowej. Przed wizytą warto się skontaktować i umówić pierwsze spotkanie – wtedy wolontariusze lepiej przygotują psa do poznania przyszłego opiekuna. Amanda już raz straciła swój dom nie z własnej winy. Dziś każdego dnia wypatruje człowieka, z którym znów będzie mogła pójść na długi spacer i pobawić się piłką. Źródło: Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Katowicach.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!