Nikiszowiec w kadrze „Odważnych”: biżuteria, vintage i manifest pewności siebie
Ceglane familoki, bruk i historia zapisana w murach – właśnie tu powstała najnowsza odsłona kampanii społecznej, która mówi kobietom jedno: nie chowaj się. Na katowickim Nikiszowcu zrealizowano trzeci projekt w ramach „Odważnych”, inicjatywy zachęcającej do śmiałego pokazywania własnej osobowości i życia na własnych zasadach.
„Odważne” to kampania adresowana do kobiet, pomyślana jako impuls do działania: by słuchać siebie, iść za marzeniami i nie uzależniać decyzji od opinii otoczenia. Pomysł stworzyła Paulina Kania, a za produkcję odpowiada prowadzony przez nią dom kreatywny i produkcyjny HiHello. Wcześniejsze realizacje powstały poza Polską – na portugalskiej Maderze oraz w hiszpańskiej Maladze. Tym razem akcent przeniesiono na Śląsk, a scenerią stało się zabytkowe osiedle z początku XX wieku.
Pewność siebie jako motyw przewodni trzeciej odsłony
Nowy projekt skupia się na temacie swobody w wyrażaniu siebie – także poprzez ubiór i dodatki – niezależnie od sezonowych trendów i „obowiązującej” estetyki. Jak podkreśla autorka koncepcji, chodzi o odwagę rozumianą jako pewność siebie, ale też luz w manifestowaniu własnego stylu.
Bardzo chciałam, żeby tematem jednej z odsłon kampanii społecznej „Odważne” była pewność siebie, swoboda w manifestowaniu swojego niepowtarzalnego stylu bez względu na okoliczności oraz obowiązującą modę.
Paulina Kania
Do tej edycji zaproszono Matyldę Zielińską – projektantkę biżuterii, która tworzy unikatowe formy cenione w Polsce, a część prac realizuje także na indywidualne zamówienia klientów. W projekcie jej biżuteria została zestawiona z mocnym, industrialno-historycznym tłem Nikiszowca.
Dziewczyny, polubcie siebie i pokażcie, jakie naprawdę jesteście. Odwagi! Do tego projektu zaprosiłam Matyldę Zielińską, ponieważ jest kobietą, która z właściwym sobie wdziękiem i lekkością podąża swoją biznesową drogą, tworząc cenioną w Polsce unikatową biżuterię – realizując również projekty na indywidualne zamówienie klientów.
Paulina Kania
Sama Matylda Zielińska mówi o odwadze w sposób bardzo praktyczny – jako o konsekwentnym przechodzeniu od pomysłu do działania, bez paraliżującego mnożenia wątpliwości, a także o spełnianiu marzeń w swoim tempie.
Odwaga to dla mnie działanie, od pomysłu do jego realizacji – bez mnożenia wątpliwości, szukania kolejnych wariantów, w zgodzie z tym, co czuję Nie mam w zwyczaju tworzenia skomplikowanych projektów, czy to w życiu zawodowym, czy rodzinnym. Odwaga to też spełnianie marzeń. Powoli, małymi kroczkami, na pewno nie na zasadzie „cel uświęca środki”.
Matylda Zielińska
Minimalizm biżuterii, vintage z dekad i Nikiszowiec jako kontrapunkt
W warstwie wizualnej sesja opiera się na kontraście: minimalistyczne formy, oryginalne faktury, subtelne detale i najwyższej jakości kruszce biżuterii zostały zestawione z ceglaną zabudową Nikiszowca. To osiedle, które powstało na początku XX wieku, stało się naturalną scenografią – wyrazistą, surową, natychmiast rozpoznawalną.
Uzupełnieniem biżuterii były stylizacje vintage z lat 70., 80. i 90. Pokazała je modelka Julita Śmidowicz, a w kadrach pojawił się również Porsche 928 – luksusowe sportowe coupe, które dopełniło klimat opowieści o niezależności i wyrazistych wyborach.
Twórcy podkreślają, że zależało im na autentyczności, a nie na estetyce „jak z magazynu”. W roli modelki obsadzono osobę, która na co dzień żyje własnym stylem i buduje go w oparciu o rzeczy z drugiego obiegu, wyszukiwane w second handach.
W roli modelki obsadziłam prawdziwą kobietę, która kocha swój styl, nie patrzy na innych, nie podąża za modą, nie kopiuje, tylko kreuje. Znam ją od wielu lat i podziwiam taką odwagę, pewność siebie i miłość do stylu vintage – szafa Julity jest pełna skarbów znalezionych w różnych second handach. Ta sesja nie miała być i nie jest kopią rodem z magazynu modowego. To prawdziwe obrazy kobiety odważnej, która potrafi być sobą.
Paulina Kania
Julita Śmidowicz zwraca uwagę, że od najmłodszych lat pociągały ją kolory i retro, a macierzyństwo wzmocniło w niej gotowość do eksperymentów z modą.
Od dziecka kocham kolory, styl retro i niebanalne stylizacje. Zawsze wybieram to, co wyjątkowe i w stu procentach vintage. Lubię wyglądać inaczej niż inni, po swojemu. Macierzyństwo tylko dodało mi odwagi w bawieniu się modą – to moja supermoc!
Julita Śmidowicz
Kto pracował przy realizacji i skąd pochodziły stylizacje
Za sesję zdjęciową i materiał wideo odpowiadał zespół domu kreatywnego i produkcyjnego HiHello. Skład ekipy, która pracowała na Nikiszowcu, wyglądał następująco:
- Paulina Kania (wizja artystyczna, fotografia)
- Karolina Bąk (fotografia)
- Dawid Gut (wideo)
- Kamila Ankutowicz (produkcja)
- Adam Kutzner (produkcja)
- Piotr Chrobak (człowiek od zadań specjalnych)
- Karolina Zgoła (makijaż)
- Aleksandra Karczewska (asysta planu)
- Paweł Grześ (montaż wideo)
- Julita Śmidowicz (modelka, stylizacje)
Część ubrań i dodatków wykorzystanych w sesji pochodziła z poznańskiego butiku Vintage&Friends. Całość domyka pomysł kampanii, która – zamiast tworzyć niedostępny ideał – stawia na różnorodność i zachęca do odważnego bycia sobą, także w przestrzeni codziennej, takiej jak ulice zabytkowego osiedla.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!