Piątek, 11 września 2026
Imieniny: Jacek, Dagna, Feliks
Polityka Krajowa 04.09.2026 Wideo

Kryptoawantura wstrząsa Sejmem: Tusk ujawnia dowody na infiltrację rządu PiS

Podczas trzeciego głosowania nad odrzuceniem prezydenckiego weta premier Donald Tusk ujawnił wstrząsające informacje ze śledztwa w sprawie giełdy Zondacrypto, które łączą polityków opozycji z przestępczym światem kryptowalut.
Wideo Kryptoawantura wstrząsa Sejmem: Tusk ujawnia dowody na infiltrację rządu PiS

Sejm odrzuca weto, ale rząd ujawnia kulisy

Trzecie podejście do odrzucenia prezydenckiego weta w sprawie ustawy o rynku kryptoaktywów zakończyło się fiaskiem. Głosy Prawa i Sprawiedliwości, Rozwoju Plus oraz Konfederacji przesądziły o tym, że kontrowersyjne przepisy nadal nie wejdą w życie. To właśnie w trakcie tej debaty premier Donald Tusk sięgnął po argumenty, które wstrząsnęły parlamentarną salą – ujawnił bowiem fragmenty niejawnych dotychczas materiałów ze śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Krajową w Katowicach.

Ustawa, która od miesięcy budzi ogromne emocje, miała przede wszystkim zwiększyć przejrzystość rynku kryptowalut, wprowadzić skuteczny nadzór nad giełdami oraz ograniczyć ryzyko nadużyć. Dla zwykłych obywateli oznaczałaby realną ochronę przed piramidami finansowymi i oszustami, którzy od lat bezkarnie działają w tej szarej strefie. Dla państwa – narzędzie do walki z finansowaniem terroryzmu i sabotażu, co w obliczu hybrydowych działań Rosji nabiera szczególnego znaczenia.

„Ustawa chroniła bezpieczeństwo kraju i jego obywateli. Miała także przerwać łańcuch bezpośrednich powiązań między mafią i piramidami finansowymi a ludźmi z politycznego obozu poprzedniego rządu”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Premier podkreślił, że blokowanie tych przepisów to nie tylko polityczna obstrukcja, ale realne zagrożenie dla interesu państwa. W swoim wystąpieniu nie pozostawił złudzeń, że za decyzjami opozycji stoją nie tyle merytoryczne argumenty, co układy i zobowiązania, które sięgają znacznie głębiej, niż mogłoby się wydawać.

Zondacrypto: giełda, która miała wpływać na rząd

Sednem przestawionych przez premiera informacji jest działalność giełdy kryptowalut Zondacrypto i jej powiązania z politycznym światkiem byłego obozu władzy. Ze śledztwa katowickiej prokuratury wynika, że osoby związane z tą platformą nie tylko próbowały wpływać na decyzje rządu PiS, ale wręcz podejmowały działania zmierzające do infiltracji środowiska politycznego. To nie są gołosłowne oskarżenia – to konkretne fakty, daty i nazwiska, które Tusk przedstawił na sejmowej mównicy.

Jednym z kluczowych wydarzeń miało być spotkanie, które odbyło się 28 kwietnia 2018 roku w Ministerstwie Finansów. Uczestniczyli w nim: Sylwester Suszek – postać tragiczna, która dziś jest zaginiona i prawdopodobnie zamordowana, inwestor Rafał Zaorski – którego sąd właśnie potwierdził aresztowanie, oraz Krzysztof Piecha – autor koncepcji dotyczącej ustawy kryptowalutowej dla Konfederacji. Co istotne, zaproszenie na to spotkanie było wystosowane do wiceministra finansów, pana Gruzy, który obecnie pełni funkcję doradcy pretendenta na prezydenta, Karola Nawrockiego.

„Zbyszek zapoznał się z aktami. Mówi, że gdyby wiedział, że taka sprawa się toczy, to natychmiast by interweniował. Obiecał, że jak wróci do władzy w Ministerstwie Sprawiedliwości, czego jest pewien, to ukręci łeb wszystkim tym sprawom i żebym się nie martwił”

fragment zeznań kluczowego świadka w sprawie Zondacrypto

Z przytoczonych przez premiera protokołów przesłuchań wyłania się obraz świadomej współpracy między światem przestępczym a politykami. Mowa o obietnicach ułaskawienia, wpływach na prokuraturę i ogromnych pieniądzach, które miały płynąć do kieszeni osób związanych z ówczesną władzą. To nie są poszlaki, ale zeznania, które rzucają nowe światło na mechanizmy rządzenia w latach 2015-2023.

Miliony dla Ziobry i rola Patrycji Koteckiej

Jednym z najbardziej szokujących wątków jest rzekoma rekompensata dla Zbigniewa Ziobry, która miała być wypłacona za pośrednictwem fundacji Suwerennej Polski. Ze zeznań głównego świadka wynika, że ustalona kwota miała wynieść 2 miliony złotych. Świadek przyznał, że wypłacił 500 tysięcy złotych ze swojego rachunku bankowego, ale dalsze transakcje zostały zablokowane przez bank, który zaczął zadawać niewygodne pytania i ostatecznie wypowiedział umowę.

„Zapłaciłem za to, bo miałem być czystym człowiekiem. Najważniejsze w tej współpracy było to, że pan X obiecywał mi, że jak Nawrocki zostanie prezydentem, to on załatwi mi ułaskawienie, gdybym został skazany w tej sprawie. Ta obietnica ułaskawienia była za te wszystkie płatności, tj. CPAC, reklamy i kongres organizowany w Stanach Zjednoczonych”

główny świadek w śledztwie dotyczącym Zondacrypto

W całej tej układance kluczową rolę miała odegrać Patrycja Kotecka, żona Zbigniewa Ziobry. To przez nią, według zeznań, miały przechodzić pieniądze i obietnice. Sam Ziobro – jak twierdzi świadek – publicznie przyznał już, że wypłacił sobie środki z fundacji i przeznaczył je na własne potrzeby. To wszystko układa się w spójną historię o tym, jak politycy mieli być opłacani za przychylność wobec ludzi z pogranicza prawa.

Trzykrotne umorzenia i rosyjski trop

Premier Tusk zwrócił również uwagę na bulwersujący fakt trzykrotnego umarzania śledztwa w sprawie zaginięcia Sylwestra Suszka. Prokuratura pod rządami Zbigniewa Ziobry umorzyła postępowanie w 2019, 2020 i 2022 roku, mimo że Komisja Nadzoru Finansowego wnioskowała o jego podjęcie. To kolejny dowód na to, jak instytucje państwa mogły być wykorzystywane do ochrony osób zamieszanych w nielegalne interesy.

Nie mniej niepokojące są wnioski płynące z analiz służb specjalnych. Według nich rynek kryptowalut, w tym właśnie działalność Zondacrypto, może być wykorzystywany jako narzędzie ułatwiające działania obcych wywiadów, przede wszystkim rosyjskich. Nieuregulowany rynek to raj dla prania brudnych pieniędzy i finansowania działań sabotażowych, które w ostatnich miesiącach coraz częściej dotykają także Polski.

„Nieuregulowanie rynku kryptowalut sprawia, że jako państwo nie mamy możliwości prześwietlać takich transakcji. Są więc wykorzystywane jako główne źródło finansowania akcji sabotażowych – prym wiedzie tutaj Rosja”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Blokowanie ustawy uderza więc nie tylko w bezpieczeństwo finansowe obywateli, ale także w zdolności operacyjne Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Agencji Wywiadu, które bez odpowiednich narzędzi nie mogą skutecznie śledzić podejrzanych transakcji i powstrzymywać finansowania wrogich działań.

Co to oznacza dla mieszkańców Katowic?

Choć sprawa ma wymiar ogólnopolski, to właśnie Katowice są sercem tego śledztwa. To tutaj, w Prokuraturze Krajowej, prowadzone jest postępowanie, które ujawniło te niepokojące mechanizmy. Dla mieszkańców naszego miasta i całego województwa śląskiego to nie jest odległa polityczna afera – to dowód na to, jak ważne są lokalne instytucje w walce z przestępczością zorganizowaną.

Katowice, jako stolica regionu, od lat mierzą się z wyzwaniami związanymi z cyberprzestępczością i nowymi technologiami finansowymi. Wprowadzenie ustawy o rynku kryptoaktywów oznaczałoby dla lokalnych przedsiębiorców i inwestorów większe bezpieczeństwo i jasne reguły gry. Dla zwykłych mieszkańców, którzy coraz częściej słyszą o osobach tracących oszczędności na fałszywych inwestycjach w kryptowaluty, to szansa na realną ochronę. Tymczasem blokada przepisów sprawia, że rynek pozostaje dziki, a oszuści czują się bezkarni.

Warto również przypomnieć, że to właśnie w naszym regionie działa wiele firm z sektora nowoczesnych technologii, które z uwagą obserwują te parlamentarne zmagania. Stabilne i przewidywalne prawo to podstawa rozwoju legalnego rynku kryptowalut w Polsce. Bez niego innowacyjne firmy będą przenosić się za granicę, a wraz z nimi miejsca pracy i wpływy podatkowe.

Premier ostrzega opozycję

Na zakończenie swojego wystąpienia premier Tusk skierował do posłów opozycji słowa, które trudno nazwać jedynie retorycznym zabiegiem. To było twarde ostrzeżenie, poparte konkretnymi dowodami i faktami, które – jak zapowiedział – to dopiero początek ujawnień.

„Elementarny instynkt powinien kazać wam zagłosować za tą ustawą, bo taki jest oczywisty interes Polski i jej obywateli. Wszystko wskazuje na to, że za gardło trzymają was bardzo źli ludzie”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

„Chcecie ostrzeżeń, więc ostrzegam was – żaden przyzwoity człowiek i polityk nie powinien brać pieniędzy od przestępców. Żadna partia polityczna nie powinna obiecywać ułaskawienia przestępcom”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Te słowa padają w momencie, gdy przed nami kolejne miesiące politycznej walki przed wyborami prezydenckimi. Ujawnione informacje mogą mieć ogromny wpływ na układ sił na scenie politycznej, ale przede wszystkim pokazują, jak głęboko niektóre środowiska były gotowe posunąć się w realizacji swoich interesów. Czy ustawa o kryptoaktywach w końcu wejdzie w życie? Czy ujawnione materiały doprowadzą do kolejnych śledztw? Jedno jest pewne – temat nie zniknie, a mieszkańcy Katowic i całej Polski będą mu się przyglądać z zapartym tchem.

Kluczowe fakty w skrócie

  • 28 kwietnia 2018 r. – spotkanie w Ministerstwie Finansów z udziałem Sylwestra Suszka, Rafała Zaorskiego i Krzysztofa Piechy
  • 2 mln zł – ustalona kwota rekompensaty dla Zbigniewa Ziobry, z czego wypłacono 500 tys. zł
  • 2019, 2020, 2022 – lata trzykrotnego umorzenia śledztwa w sprawie zaginięcia Sylwestra Suszka
  • Patrycja Kotecka – kluczowa rola w przekazywaniu pieniędzy i obietnic
  • Zondacrypto – giełda kryptowalut, której działalność miała wspierać infiltrację rządu PiS