Poniedziałek, 15 czerwca 2026
Imieniny: Wit, Jolanta, Bernard

Robot na sali operacyjnej w Katowicach. Szpital Bonifratrów ma już pierwsze operacje za sobą

Jeszcze wiosną trwały przygotowania, a dziś pacjentki wychodzą do domu szybciej, niż się spodziewały. W Szpitalu Zakonu Bonifratrów w Katowicach ruszył program chirurgii robotycznej – i ma już pierwsze konkretne wyniki. Od 5 maja w placówce wykonano kilkanaście operacji ginekologicznych z użyciem systemu Hugo RAS.

Nowa technologia została wdrożona w ramach pracy zespołu Klinicznego Oddziału Ginekologiczno-Położniczego z Klinicznym Pododdziałem Ginekologii Dziecięcej i Dziewczęcej oraz Klinicznego Oddziału Ginekologii Onkologicznej i Małoinwazyjnej. To właśnie tam przeprowadzono pierwsze w katowickiej placówce procedury z wykorzystaniem robota.

Kilkanaście zabiegów od 5 maja. Jakie operacje wykonywano?

Wśród dotychczasowych procedur znalazły się operacje dotyczące poważnych i złożonych problemów zdrowotnych. Lekarze sięgali po chirurgię robotyczną m.in. w leczeniu nowotworów oraz schorzeń, które często wymagają wyjątkowej precyzji i delikatności tkanek.

  • zabiegi związane z leczeniem raka trzonu macicy
  • operacje endometriozy głęboko naciekającej
  • zabiegi dotyczące obniżenia narządu rodnego

Szpital podkreśla, że był to dopiero początek programu, ale już pierwsze tygodnie przyniosły kilkanaście wykonanych operacji ginekologicznych.

Od podpisania umowy do pierwszych operacji: jak przygotowano wdrożenie?

Uruchomienie programu nie było działaniem „z dnia na dzień”. Umowę dotyczącą wdrożenia systemu podpisano w marcu tego roku, a kolejne tygodnie wypełniły szkolenia i zmiany organizacyjne. Równolegle dostosowywano funkcjonowanie bloku operacyjnego do procedur, które wymagają innego ustawienia sprzętu oraz pracy zespołu.

  1. podpisanie umowy wdrożeniowej w marcu tego roku
  2. szkolenia zespołów chirurgicznych
  3. dostosowanie organizacji pracy bloku operacyjnego do nowych procedur
  4. start programu i pierwsze operacje od 5 maja

System Hugo RAS w Katowicach. Co wnosi na blok operacyjny?

Do katowickiej placówki trafił system Hugo RAS opracowany przez firmę Medtronic. To jedno z nowszych rozwiązań na rynku chirurgii robotycznej. Wśród jego elementów wymieniane są obrazowanie 3D HD oraz technologie, które mają wspierać operatora podczas zabiegu.

Producent akcentuje także koncepcję otwartej konsoli operatora – takiej, która ułatwia współpracę chirurga z zespołem obecnym na sali. Ważną częścią systemu są również funkcje szkoleniowe, mające pomagać w kształceniu kolejnych specjalistów pracujących z technologią robotyczną.

Benefity płynące z tej technologii to przede wszystkim otwarta konsola, umożliwiająca cały czas kontakt chirurga z zespołem, bardzo wygodna pozycja i ekran. Druga rzecz to wolne ramiona, nie zawsze trzeba wykorzystywać wszystkie ramiona robota do operacji, czasami wystarczą dwa. Do tego jeśli taka maszyna jest potrzebna na innym oddziale, jej transport jest bardzo prosty i przyjemny.

prof. dr hab. n. med. Rafał Stojko, kierownik Oddziału Ginekologiczno-Położniczego Szpitala Zakonu Bonifratrów pw. Aniołów Stróżów w Katowicach

W praktyce oznacza to m.in. większą elastyczność w ustawieniu ramion roboczych oraz możliwość dopasowania konfiguracji do konkretnego zabiegu i pacjentki. W przypadku Hugo RAS ma to związek z modułową budową – poszczególne ramiona funkcjonują niezależnie od siebie i można je ustawiać w różnych wariantach.

„Robot” nie operuje sam. Jak działa chirurgia robotyczna?

Chirurgia robotyczna pozostaje rozwinięciem metod małoinwazyjnych, które od lat zmieniają medycynę operacyjną. W czasie zabiegu lekarz nie stoi bezpośrednio przy stole, lecz steruje narzędziami z poziomu konsoli. Pole operacyjne widzi w wysokiej rozdzielczości, w obrazie 3D, co ułatwia dokładne prowadzenie narzędzi.

Szpital i specjaliści przypominają przy tym o kluczowej kwestii: robot nie podejmuje decyzji samodzielnie. Urządzenie wykonuje wyłącznie te ruchy, które zada operator. Z punktu widzenia pacjentek najważniejsze mają być efekty: precyzyjniejsze prowadzenie skomplikowanych procedur oraz potencjalnie mniejsza ingerencja chirurgiczna, co może skracać powrót do codziennego funkcjonowania.

Głos pacjentki: obawy o ból i rekonwalescencję

Wśród osób, które przeszły zabieg w nowej technologii, jest pani Monika. Jak podkreśla, przed operacją najbardziej obawiała się tego, jak będzie wyglądał ból po zabiegu i okres dochodzenia do formy.

Nie mam słów do porównania po moich poprzednich dwóch operacjach, jakimi były cesarskie cięcia. Mam świadomość, że to są dwie różne operacje, natomiast czego się bałam to bólu, że po będę mało mobilna, ale tutaj byłam zszokowana. Tutaj wstałam na nogi i nic mnie nie bolało. Poszłam do domu o własnych siłach, mogłam sama iść do toalety bez pomocy innych osób. Czuję się świetnie, odzyskałam też komfort psychiczny. Zaczynam na nowo i jestem szczęśliwa.

pani Monika, pacjentka

Lekarze zaznaczają jednocześnie, że technologia nie zastępuje doświadczenia operatora. Ma natomiast pomagać w zachowaniu większej precyzji, co przy trudnych przypadkach ma znaczenie zarówno dla przebiegu operacji, jak i dla komfortu pacjentek w kolejnych dniach.

Program chirurgii robotycznej w Szpitalu Zakonu Bonifratrów w Katowicach już działa, a majowe operacje stanowią jego pierwszy etap. Placówka zapowiada dalsze wykorzystanie systemu Hugo RAS w kolejnych procedurach ginekologicznych, rozwijając jednocześnie kompetencje zespołów, które przeszły szkolenia po podpisaniu umowy w marcu tego roku.

Źródło: zobacz oryginał
Udostępnij:

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!