Tramwaje w Metropolii zmienią kolor. Czerwień odchodzi do historii
Koniec pewnej epoki na śląskich torowiskach. Tramwaje Śląskie od listopada zaczną zmieniać barwy z charakterystycznej czerwieni na żółty. Nowy kolor to nie tylko kosmetyka – to sygnał, że 2,5 miliona mieszkańców regionu ma odtąd myśleć o komunikacji jak o jednym systemie.
Nowa tożsamość wizualna – jeden kolor dla całej sieci
Decyzja o przemalowaniu tramwajów to kolejny etap integracji transportu publicznego w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Po wprowadzeniu wspólnych biletów i taryf przyszedł czas na ujednolicenie wyglądu pojazdów. Żółte barwy mają już autobusy i Metrorowery, teraz dołączą tramwaje, a w planach są również pociągi Metrokolei.
Przewodniczący zarządu GZM, Leszek Pietraszek, podkreśla, że chodzi o czytelność całego systemu.
Chcemy, by rozwiązanie, które sprawdziło się w przypadku autobusów i Metrorowerów, objęło teraz tramwaje, a w przyszłości również pociągi Metrokolei, tak, by pasażerowie od razu wiedzieli, że wszystkie pojazdy w sieci GZM tworzą jeden system, w którym obowiązują te same bilety i zasady.
Leszek Pietraszek, przewodniczący zarządu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii
Zmiany w oznakowaniu i wnętrzach
Nowa kolorystyka to dopiero początek. Wraz z przemalowaniem tramwaje otrzymają też nowe oznakowanie zewnętrzne i wewnętrzne, oparte na systemie piktogramów stosowanym już w autobusach Transportu GZM. Pasażerowie zyskają jednolity standard informacji – niezależnie od tego, czy wsiadają do autobusu, tramwaju, czy w przyszłości do pociągu.
To ma ułatwić orientację w rozległej sieci: w jej skład wchodzi obecnie blisko 500 linii, 7000 przystanków i 1900 pojazdów na terenie 56 miast i gmin. Dla przyjezdnych i mieszkańców jeden kolor i spójne oznaczenia będą czytelnym przewodnikiem.
Tradycja kontra nowoczesność – co z historycznymi wagonami?
Czerwone tramwaje są od dziesięcioleci rozpoznawalnym symbolem Śląska i Zagłębia, więc zmiana budzi emocje. Prezes Tramwajów Śląskich, Krzysztof Mikuła, przyznaje, że rozumie przywiązanie do tradycji, ale przekonuje, że to naturalny etap rozwoju.
Dzisiaj jesteśmy w procesie zmiany – staramy się coraz częściej myśleć o naszej Metropolii jako o jednym organizmie funkcjonalno-przestrzennym. Wspólny kolor floty jest jednym z widocznych znaków tej integracji. Tramwaje Śląskie jako strategiczny przewoźnik Metropolii są istotną częścią tego procesu.
Krzysztof Mikuła, prezes Tramwajów Śląskich
Jednocześnie zapewniono, że historyczne wagony nie znikną – będą nadal odnawiane i zachowywane jako element dziedzictwa komunikacyjnego regionu. Ponad 120-letnia tradycja śląskich tramwajów ma iść w parze z nowoczesną identyfikacją wizualną.
Dla lokalnej społeczności zmiana ma znaczenie wykraczające poza estetykę. Żółty to sygnał, że transport w całej Metropolii podlega jednym zasadom – bez względu na to, czy podróżuje się z Bytomia do Gliwic, czy z Sosnowca do Katowic. Dla osób przyjeżdżających do regionu oznacza to prostsze poruszanie się i mniej chaosu informacyjnego. Integracja wizualna to kolejny krok ku temu, by 56 miast i gmin faktycznie zaczęło funkcjonować jako spójna metropolia.
Pierwszy żółty tramwaj wyjedzie na tory zgodnie z harmonogramem w listopadzie. Co ważne, przemalowywanie będzie odbywać się wyłącznie przy okazji planowych remontów i modernizacji, więc nie wygeneruje dodatkowych kosztów związanych tylko ze zmianą koloru. W kolejnych latach żółte barwy mają otrzymać również pociągi Metrokolei, która ma stać się filarem transportu publicznego w Metropolii. Źródłem informacji jest Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!